Nauki przyrodnicze
MENU
STRONA GŁÓWNA
Przyroda polska
Zdjęcia natury
Fizyka teoretyczna
Biologia teoretyczna
Biochemia
Biologia molekularna
Ornitologia
Rośliny Polski
Botanika
Zoologia
Internetowe ZOO
Związki czynne roślin
Pierwiastki
chemiczne
Chemia nieorg.
Chemia organiczna
Ciekawostki
biologiczne
Ciekawostki
fizyczne
Ciekawostki
chemiczne
Ciekawe książki
Ciekawe strony www
Słownik

INFO
INFO O AUTORZE
KONTAKT

Do działu: BIOLOGIA TEORETYCZNA →

Efekt opóźnienia

Organizmy żywe są z zasady dobrze dostosowane do środowisk, w których żyją. Zadaniem ewolucjonistów jest wyjaśnić na czym polega dostosowawczość różnych cech organizmów. Wyjaśniając, odpowiadają oni na pytanie dlaczego dane cechy w większym stopniu przyczyniają się do przeżywalności i rozrodczości organizmu niż ich brak lub obecność innych cech.
Zdarzają się jednak przypadki ewidentnego braku cechy dostosowawczej u organizmu. Dzieje się tak wtedy, gdy wymóg środowiska pojawił się na tyle niedawno, że mechanizmy ewolucyjne nie zdążyły zadziałać. Po prostu nie pojawiła się jeszcze i nie rozprzestrzeniła mutacja stosownej cechy. Jest to tzw. efekt opóźnienia (ang. time lag).
W takim przypadku wiemy, że organizm na pewno nie jest w danym środowisku "zoptymalizowany".

Najczęściej mamy do czynienia z efektem opóźnienia przy zderzeniu przyrody z cywilizacją tworzoną przez człowieka. Jej wiek liczony jest co najwyżej w tysiącach lat, co jest w ewolucyjnej skali czasu okresem bardzo krótkim, szczególnie gdy mamy na myśli ewolucję wyższych wielokomórkowców.

A oto popularne przykłady efektu opóźnienia:

Jeże, przy spotkaniu z drapieżnikiem, zastygają w miejscu i zwijają się w kłębek. Jest to typowa reakcja obronna. Niestety, zwierzaki te, gdy przechodzą przez szosę, traktują nadjeżdżający samochód również jak drapieżnika. Rezultat nie jest trudny do przewidzenia. Zastygły w miejscu jeż zostaje przejechany.
W tej sytuacji, zdecydowanie dostosowawczą reakcją byłaby ucieczka. Ale szosy budowane są przez człowieka od około 100 lat, a więc to za krótko, aby stosowna mutacja rozprzestrzeniła się w populacjach jeży.

Ćmy mają tendencję do popełniania tajemniczych "samobójstw". Każdy wie, że lecą one do sztucznego źródła światła i jeśli jest to płomień świecy, to lot kończy się dla nich tragicznie.
W odległych czasach, ćmy wykorzystywały naturalne źródła światła (np. Księżyca) jako pomoc przy nawigacji. Źródła te były bardzo odległe i zupełnie dla nich nieszkodliwe.
Produkowane przez człowieka świeczki istnieją zbyt krótko, aby ćmy zdążyły się do tej zmiany w środowisku dostosować. A cecha dostosowawcza polegałaby na unikaniu zgubnego płomienia.

Sztuczne twory ostatnich lat - szklane wieżowce, stanowią duże niebezpieczeństwo dla przelatujących przez miasto ptaków. Ptaki widzą w ich szybach niebo, co jest dla nich sygnałem otwartej przestrzeni. Niestety, jest to iluzja i zdarza się, że ptak rozbija się o wieżowiec. Tutaj również było za mało czasu, aby ptasie geny zdążyły "zareagować" na wytwory cywilizacji.

W przeciągu ostatnich 40 lat, zachowania kobiet i ich obyczajowość seksualna uległy daleko idącym przeobrażeniom. Przyczyną jest ideologia feministyczna, starająca się zrównać je z mężczyznami w każdej dziedzinie życia oraz wynalezienie środków antykoncepcyjnych. Problem polega na tym, że mężczyzna heteroseksualny z natury swojej reaguje silnie i pozytywnie na odmienność kobiety, czyli na to, czym ona różni się od mężczyzny (heteros znaczy w języku greckim "inny, różny"). Geny, mające ogromny wpływ na reakcje seksualne każdego człowieka, kształtowane były na przestrzeni co najmniej setek tysięcy lat. A więc, niespełna pół wieku to zdecydowanie za krótko, by coś w nich zmienić. Efekt opóźnienia widać wyraźnie we wzrastającej lawinowo liczbie związków niestabilnych i rozwodów w krajach Zachodu.

MACIEJ PANCZYKOWSKI

 Autor wortalu: Maciej Panczykowski, Copyright © 2003-2018 by Maciej Panczykowski