Nauki przyrodnicze
MENU
STRONA GŁÓWNA
Przyroda polska
Zdjęcia natury
Fizyka teoretyczna
Biologia teoretyczna
Biochemia
Biologia molekularna
Ornitologia
Rośliny Polski
Botanika
Zoologia
Internetowe ZOO
Związki czynne roślin
Pierwiastki
chemiczne
Chemia nieorg.
Chemia organiczna
Ciekawostki
biologiczne
Ciekawostki
fizyczne
Ciekawostki
chemiczne
Ciekawe książki
Ciekawe strony www
Słownik

INFO
INFO O AUTORZE
KONTAKT

Do działu: BIOLOGIA TEORETYCZNA →

Optymalizacja w świecie biologicznym

Problem optymalizacji rozwiązań występujących u organizmów żywych jest niezwykle ciekawy i złożony. W tym artykule będę starał się, na podstawie faktów i logicznego myślenia, udowodnić tezę mówiącą, że: optymalizacja przystosowań organizmów żywych nie zawsze ma miejsce i może okazać się nie być nawet silną regułą.
Mój dowód będzie się składał z trzech części:

1. Kontrprzykłady praktyczne

Sztucznie wprowadzona do środowiska w Anglii wiewiórka szara (Sciurus carolinensis) wyparła wydawać by się mogło, świetnie przystosowaną rodzimą tam wiewiórkę pospolitą (Sciurus vulgaris). Przyczyną była m.in. większa plastyczność pokarmowa i żywotność pochodzącej z Ameryki Północnej "szarej" kuzynki.

Również norka amerykańska (wizon amerykański, Neovison vison), która będąc uciekinierką z farm zwierząt futerkowych prawdopodobnie wyparła (prawie całkowicie) na terenie Europy rodzimy gatunek - norkę europejską (Mustela lutreola), jest dowodem na to, że może być "lepiej", to znaczy - norka europejska nie stanowiła optimum.
Wizon jest większy, silniejszy i bardziej żywotny. Poza tym, właściwie nie różnią się te dwa gatunki siedliskami, jakie zajmują i preferencjami pokarmowymi.

2. Kontrprzykłady logiczne

Pospolite, gniazdujące i zimujące w Polsce ptaki: kowalik (Sitta europaea) i sikorki (sześć gatunków rodzimych, w tym: bogatka i modraszka, rodzina Paridae) są przykładami dziuplaków, czyli ptaków składających jaja i wychowujących swe pisklęta w dziuplach. Jako, że w dziupli jest ciemno, składane jaja nie muszą być maskowane, bo ich nie widać (brak barw i nakrapiania jak u jajek dzięciołów). Ciekawe jest zatem, że jaja kowalików i sikor posiadają kropkowanie, a optymalnie w tym aspekcie byłoby, gdyby było ono nieobecne, bo to wymaga dodatkowych nakładów.

Odwrotnie jest u największego obecnie ptaka gniazdującego Polski - łabędzia niemego (Cygnus olor). Gniazduje on w roślinności nadwodnej, a zatem jaja w gnieździe mogą zostać zauważone przez ptaka drapieżnego w locie, jeśli nie są dobrze maskowane.
W przypadku tego gatunku zielonkawoszare jaja nie mają maskującego plamkowania, a nakład energetyczny na jego wykonanie na pewno byłby nieznaczny wobec strat, jakie mogą wystąpić przy splądrowaniu gniazda przez drapieżnika.

Interesujący jest przykład wschodnioafrykańskiego gatunku czapli czarnej (Egretta ardesiaca). Polując na ryby rozkłada ona nad wodą skrzydła, by lepiej je widzieć. Nasza popularna czapla siwa (Ardea cinerea) też poluje na ryby, ale robiąc to nie używa skrzydeł, a byłoby to dla niej korzystniejsze.

3. Przykłady cech, które wydają się być równoważne innym

Żyjący na terenach podmokłych i namorzynowych północnej części Ameryki Południowej ibis szkarłatny (Eudocimus ruber) ma, jak sama nazwa mówi, intensywnie czerwony kolor upierzenia. Jest ono niemaskujące i dotyczy, co ciekawe, dorosłych samców jak i samic. Myślę, że te stadne ptaki równie dobrze radziłyby sobie gdyby miały upierzenie białe, żółte albo nawet bardziej stonowane.
Inny przykład: dwa współczesne gatunki wielbłądów: dwugarbny (baktrian) z centralnej Azji i jednogarbny (dromader) z północnej Afryki i Płw. Arabskiego radziłyby sobie równie dobrze na pustyniach, gdyby baktrian miał jeden duży garb, a dromader - dwa mniejsze.

Podsumowując: rozwiązania nieoptymalne mogą wynikać z tego, że nie pojawiła się lub nie rozprzestrzeniła się jeszcze w danej populacji "korzystniejsza" mutacja albo być wynikiem przypadkowego "ustalenia się" jednej cechy spośród kilku możliwych.

MACIEJ PANCZYKOWSKI

 Autor wortalu: Maciej Panczykowski, Copyright © 2003-2018 by Maciej Panczykowski